Modelka poznaje Chrystusa, usuwa demoniczny tatuaż

kobietaWierna swojej niedawnej deklaracji, że Jezus Chrystus jest jej Panem i Zbawicielem, Angela „Blac Chyna” White, była modelka dla osób w wieku dojrzałym, kontynuuje podróż ku poświęceniu swojego ciała jako żywej świątyni Pana.

Obecnie przechodzi przez bolesny proces usunięcia z ciała demonicznego tatuażu.

Chcąc na bieżąco informować o swoim stylu życia wciąż wierne grono fanów, White opublikowała wideo, wyjaśniając, dlaczego chce pozbyć się demonicznego wyobrażenia.

„Wiecie, że mam tatuaż Bafometa” – mówi White. „Musi zejść, wiecie, o co chodzi. Nie będę mieć żadnego znaku bestii, nic z tych rzeczy”.

„Powiem wam coś; gdy zrobiłam tatuaż, nie znaczył dla mnie tego, czym jest, rozumiecie? Ale bez względu na to, czym jest, po prostu nie chcę już nic negatywnego lub demonicznego” – dodała.

White ostatnio skupiła na sobie wzmożoną uwagę mediów, gdy zaczęła usuwać wszystkie chirurgiczne elementy i wypełniacze, jakie umieściła w swoim ciele, by wrócić do naturalnego, zamierzonego przez Boga wizerunku.

W czasie wywiadu dla „Fox and Friends Weekend” wyjaśniła proces, który ostatecznie doprowadził ją do podjęcia tych zmieniających życie decyzji.

„Szczerze, dla mnie było tego za wiele. Pora na zmianę” – powiedziała White. „To nie to, kim naprawdę jestem. Coś mnie ogarnęło, ogarnął mnie Duch Święty i mówię: Wiecie co? Muszę ustalić, co jest w moim życiu celem. Dlaczego tu jestem”.

„Musiałam dokonać zmiany, by móc zacząć chodzić we własnej prawdzie” – mówiła dalej. „Mam poczucie, że to dla mnie bardzo ważne”.

„Jeśli chodzi o odwrócenie zabiegu chirurgicznego, to dla mnie bardzo, bardzo ważne, bo miałam zrobione nielegalne zastrzyki silikonowe” – powiedziała White. „Niektóre dziewczyny je sobie robią, ale ja z czasem zaczęłam przez nie chorować, źle się od nich czułam. A im byłam starsza, uświadamiałam sobie, że chcę tu być dla moich dzieci. Chcę mieć wnuki”.

„Gdy je robiłam, miałam 19 lat, byłam młoda i naiwna” – powiedziała. „Nie wiedziałam o wszystkich zagrożeniach i tego typu rzeczach. Dzięki łasce Boga, nadal tu jestem. I chcę dać przykład kobietom, bądźcie z tym naprawdę bardzo, bardzo ostrożne, to bardzo niebezpieczne, jak gra w rosyjską ruletkę. Gra w rosyjską ruletkę z własnym życiem”.

Decyzje o zostawieniu za sobą światowego stylu życia, który przyniósł White miliony dolarów, szturmem zdobywają media społecznościowe. Jeden z fanów stwierdził: „Chyba jeszcze nigdy w życiu nie widziałem celebryty, który PUBLICZNIE zwraca się do boga tak mocno”.

By umieścić w kontekście zdumiewającą sumę pieniędzy, z jakiej White rezygnuje w podążaniu za Jezusem, różne popkulturowe media informacyjne donoszą, że jej dochód waha się od 12 do 240 milionów dolarów rocznie.

To oszałamiająca suma, która zdaniem każdego pastora stanowiłaby potężną zachętę, by dalej robić to, co robisz, i prowadzić światowy styl życia.

Do tego należy dodać, że White postawiła sobie za cel publiczne deklarowanie milionom fanów, dziennikarzy, partnerów biznesowych i producentów w świecie rozrywki, znanym z braku tolerancji dla chrześcijańskich poglądów, że Jezus Chrystus jest Panem.

Jeśli świat znienawidził Jezusa jako pierwszego, z pewnością nie minie wiele czasu, aż zacznie nienawidzić i White.

To niezwykłe świadectwo pokazuje moc modlitwy nad rodziną, liderami, a nawet celebrytami.

Nie ma takiej osoby, której Bóg nie może odkupić, jednak chrześcijanie muszą w swoim życiu modlitewnym przyjmować aktywną postawę, nie tylko reagować.

Zanoś Panu w modlitwie tych, którzy swoim działaniem wywierają wpływ na miliony ludzkich istnień, którzy odciągają swoich fanów od Bożej sprawiedliwości, prowadząc ich w kierunku zdeprawowanego, doczesnego stylu życia, jaki szatan próbuje im oferować, nawet, jeśli robią to w niewiedzy.

Autor: James Lasher

Źródło: CHARISMANEWS

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *