Wielki wybuch

W poszukiwaniu prawdy o początkach
G.S. MCLean, R. Oakland, L. McLean

Część 2: EWOLUCYJNY MODEL STWORZENIA ŚWIATA
Wielki wybuch

Każdy wie, że wszechświat musiał mieć początek. Trudno jest jednak objąć ludzkim umysłem, co mogło się wydarzyć, gdy powstawał wszechświat. Czy siła stwórcza była czymś, co można opisać prawami fizyki, czy też wszechświat powstał dzięki ingerencji wszechmocnego Boga? Najpopularniejszym wyjaśnieniem proponowanym przez ewolucjonistów jest teoria, że na początku miała miejsce potężna eksplozja, zwana Wielkim Wybuchem.

Zgodnie z tą teorią cała złożoność i konstrukcja wszechświata jest wynikiem eksplozji (ryc. 47). Naukowcy uważają, że miała ona miejsce 9–18 miliardów lat temu. Według nich cała materia wszechświata była wtedy skupiona w formie gęstej masy osiągającej temperaturę wielu trylionów stopni.

Po wybuchu przypadkowe i długotrwałe procesy doprowadziły do powstania z chaosu uporządkowanych form. Atomy i cząsteczki miały skupić się i utworzyć ciała niebieskie podobne do tych w naszym Układzie Słonecznym. Nieorganiczne cząsteczki skupiły się, by utworzyć proste formy życia, które dzięki długotrwałym, przypadkowym procesom przekształciły się w formy złożone.

Teoria Wielkiego Wybuchu jako początku wszechświata jest powszechnie uznawana za fakt przez wielu ewolucjonistów. W różnych naukowych czasopismach pojawiają się artykuły pozwalające odnieść wrażenie, że zostało to udokumentowane ponad wszelką wątpliwość. Przykładem może być fragment z „Science Digest”:

Jedna miliardowa sekundy — a potem już dzięki prostej logice możemy dokładnie wydedukować, co stało się podczas pierwszej sekundy stworzenia. Ostatnio odkryliśmy, że niektóre najbardziej dramatyczne wydarzenia z dziejów wszechświata miały miejsce, zanim osiągnął on wiek jednej sekundy. Ku zdziwieniu laika naukowcy odsuwają granicę czasu, by odtworzyć pierwszą miliardową część sekundy.

Wielki Wybuch a dowody empiryczne

Z logicznego punktu widzenia trudno przyjąć eksplozję za podstawę zaistnienia złożoności i porządku we wszechświecie, zwłaszcza że eksplozje zawsze powodują chaos i nieporządek.

Na przykład jedna z największych eksplozji w Ameryce Północnej miała miejsce podczas erupcji Góry św. Heleny. Spowodowała ona straszliwe zniszczenia i chaos. Zdrowy rozsądek podpowiada nam, że żadna inteligentna osoba nie próbowałaby wysadzić jakiegoś przedmiotu w powietrze z nadzieją pozyskania innego, bardziej złożonego, bez względu na upływający czas. Innymi słowy, jest to jasne i proste: eksplozje zmieniają uporządkowane struktury w chaos.

Drugie prawo termodynamiki

Także prawa fizyki zaprzeczają hipotezie o Wielkim Wybuchu. Każdy układ pozostawiony samemu sobie zawsze porusza się od uporządkowania do chaosu. To prawo rządzące wszechświatem jest znane jako drugie prawo termodynamiki.

Kilka przykładów działania tego prawa pomoże zilustrować niemożność skonstruowania porządku z chaosu za pomocą eksplozji (ryc. 48). Jeśli weźmiemy trochę cegieł i ułożymy je w uporządkowany stos, to z czasem ten stos się rozpadnie i stanie się kupą gruzu. Jeśli weźmiemy samochód prosto z fabryki i zostawimy go w garażu na sto lat, nie eksploatując go, to ulegnie zniszczeniu — nie stanie się doskonalszy. Każdy z nas wie również, że nasze ciało podlega procesowi starzenia się. Z upływem czasu komórki zaczynają funkcjonować coraz mniej sprawnie, starzejemy się i w końcu umieramy. Jesteśmy świadomi, że Słońce wypala się, zużywając wodór, który się nie regeneruje. Wszystkie procesy pozostawione samym sobie zawsze przebiegają w kierunku rozpadu i chaosu.

Logika i proste fakty zaprzeczają tezie, że eksplozja była siłą sprawczą, która spowodowała powstanie wszechświata. Wyjaśnienie, które jest logiczne, to fundamentalne stwierdzenie biblijnego opisu stworzenia świata: „Na początku Bóg…” (Rdz 1,1).

zob. powiększenie

Ryc. 47
Powyższa ilustracja przedstawia typowy podręcznikowy rysunek pokazujący główną koncepcję ewolucji — Wielki Wybuch. Ewolucjoniści wierzą, że cała złożoność i konstrukcja wszechświata jest wynikiem eksplozji, która miała miejsce miliardy lat temu.

zob. powiększenie

Ryc. 48
W miarę upływu czasu wszystkie układy istniejące w świecie, a pozostawione samym sobie, poruszają się od uporządkowania do chaosu.

poprzedni rozdział | kolejny rozdział

© Wydawnictwo „Pojednanie”

Zobacz również

2. Nienaganny

Biskup zaś ma być nienaganny. I Tym 3,2 Mąż Boży jest to człowiek cieszący się …